Schematy z obszaru: “osłabiona autonomia i brak dokonań”


Ktoś, kto posiada ten schemat, może mówić o sobie, że ma w życiu pod górkę, a inni są przeciwko niemu. Przeżywa silne obawy przed byciem skrzywdzonym przez innych ludzi. Może bać się upokorzenia, zranienia (fizycznego i/lub emocjonalnego), oszukania czy wykorzystania. Krzywda, której miałaby doświadczyć osoba z tym schematem, w jej poczuciu byłaby działaniem celowym. Jednym z głównych przekonań związanych z tym schematem jest myśl: „ludzie krzywdzą”.
Schemat nie bierze się znikąd. Osoby, u których się rozwinął, zazwyczaj doświadczały w swoim życiu wielu bolesnych nadużyć ze strony innych ludzi. Mogły przeżywać powtarzające się akty szeroko rozumianej przemocy, zawodów i rozczarowań. Czynnikiem wzmacniającym może być również modelowanie. Dziecko poprzez obserwację oraz komunikaty zasłyszane od rodziców lub opiekunów uczy się postawy nieufności wobec innych.
Schemat może rozwinąć się nawet po jednym bardzo krzywdzącym doświadczeniu – np. po wykorzystaniu seksualnym – które jest skrajnie naruszającym doświadczeniem.
Każdy schemat budował się na naszych doświadczeniach i dzisiaj jest głosem przeszłości. Głosem, który zniekształca naszą teraźniejszość. Aby przetrwać i ograniczyć ból związany z funkcjonowaniem w trudnych sytuacjach, musieliśmy wypracować określone sposoby radzenia sobie. Podejmujemy różne działania i obserwujemy – bardziej lub mniej świadomie – co działa, co redukuje ból i co pozwala przetrwać w trudnych warunkach.
Nadkompensacja jest działaniem odwrotnym do tego, o czym mówi nam treść schematu. Korzystając z nadkompensacji, podejmujemy wysiłki, żeby nie zderzyć się z uczuciami zgodnymi z treścią schematu. Nadkompensacja może manifestować się przez prezentowanie przeciwnych cech i zachowań odwrotnych do tego co zawiera schemat.
Przykład:
Janek doświadczał przemocy jako chłopiec – ojciec bił go prawie codziennie. Sytuacje te powodowały, że Janek czuł się słaby, upokorzony, bezradny i pozbawiony wpływu. W podstawówce był wycofanym dzieckiem. Ze strony rówieśników również doświadczał wyśmiewania i dokuczania. Te doświadczenia sprawiły, że rozwinęło się w nim przekonanie, że ludzie będą go krzywdzić. W gimnazjum zaczął mieć kontakt z chłopcami, którzy byli postrzegani jako „ci silni”. Ludzie raczej omijali ich szerokim łukiem i woleli nie podpadać – ten, kto podpadł, stawał się celem grupy. Jankowi to imponowało, chciał być jak oni. Fantazjował o tym, że nikogo się nie obawia i to inni boją się jego. Stopniowo zaczął stosować zachowania, które podpatrzył u chłopców. Chciał być tym, któremu nikt nie „wejdzie na głowę”. Dzisiaj to Janek jest tym silniejszym. Wyznaje zasadę, że woli sam „uderzyć”, żeby inni z góry wiedzieli, by do niego nie podchodzić. Woli budzić postrach u innych.
Poddanie schematowi oznacza postępowanie zgodnie z jego treścią. Jeśli schemat mówi „ludzie krzywdzą”, to zgodnie z tym przekonaniem będziemy wchodzić w sytuacje, które będą je potwierdzać. Możemy inwestować energię i emocje w relacje z ludźmi niegodnymi zaufania, raniącymi emocjonalnie lub stosującymi przemoc. Innymi słowy – „płyniemy ze schematem”.
Przykład:
Magda żywi głębokie przekonanie, że ludzie krzywdzą. To wynik jej doświadczeń – wielokrotnie spotykała się z tym, że rodzice wykorzystywali przeciwko niej informacje, które ujawniała im w zaufaniu, gdy potrzebowała wsparcia. Dzisiaj Magda przeżywa podobne sytuacje ze swoimi przyjaciółkami. Wiele razy została zraniona, gdy publicznie – w formie żartu – ujawniały intymne i bardzo osobiste informacje, z których wcześniej się im zwierzała. Mimo to Magda nadal decyduje się mówić im o swoich sprawach i nie stawia granic. Zakłada, że tak właśnie jest w relacjach.
Radzenie sobie poprzez unikanie polega na tym, że nie chcemy narażać się na sytuacje, które mogą uaktywnić schemat i związane z nim emocje. Możemy wycofywać się z relacji, rezygnować z poznawania innych ludzi, trzymać innych na dystans i mocno ograniczać informacje, które ujawniamy na swój temat.
Przykład:
Piotr dorastał w domu, w którym okazywanie emocji często kończyło się zranieniem. Kiedy mówił o swoich problemach, był wyśmiewany albo jego słowa były później wykorzystywane przeciwko niemu. Dodatkowo, gdy rodzice nie byli zadowoleni z jego zachowania, zdarzało im się szarpać Piotra i zamykać go w pokoju jako formę kary. Nauczył się więc, że bliskość i szczerość są niebezpieczne, ponieważ inni mogą zranić lub zawieść.
Stopniowo zaczął unikać bliskich relacji i wolał trzymać się na uboczu. Gdy musiał o sobie mówić, ograniczał się do ujawniania ogólnikowych informacji. Dzisiaj trzyma ludzi na dystans, rzadko mówi o swoich uczuciach i wycofuje się, gdy ktoś próbuje się do niego zbliżyć. Na przykład, gdy jeden ze znajomych zapytał go, co się dzieje, mimo silnego stresu odpowiedział jedynie: „wszystko okej”. Bał się, że okazanie słabości zostanie wykorzystane przeciwko niemu.
W ten sposób Piotr unikał aktywacji schematu nieufności / skrzywdzenia – dystans emocjonalny miał chronić go przed bólem i rozczarowaniem.
Schemat nieufności i skrzywdzenia potrafi sprawić, że człowiek przez lata żyje w napięciu i przekonaniu, że inni ludzie prędzej czy później zranią, zawiodą albo wykorzystają jego słabość. Problem polega na tym, że po pewnym czasie przestajemy zauważać, że to głos schematu. Zaczynamy traktować ostrożność, dystans, ciągłą czujność lub eksponowanie siły jako jedyny rozsądny sposób funkcjonowania w relacjach.
A jednak fakt, że nosisz w sobie ten schemat, nie oznacza, że świat rzeczywiście składa się wyłącznie z ludzi, którzy chcą Cię skrzywdzić. Bardzo często oznacza jedynie tyle, że kiedyś zabrakło Ci doświadczenia bezpieczeństwa, przewidywalności, szacunku dla Twoich granic albo relacji, w której można było czuć się spokojnie i ufać bez lęku.
Schematy nie znikają same, ale dzięki psychoterapii można znacznie ograniczyć ich wpływ na życie i tym samym uciszać echo przeszłości. Zmiana zwykle zachodzi powoli – poprzez zauważanie swoich automatycznych reakcji, uczenie się odróżniania przeszłości od teraźniejszości, stopniowe przełamywanie emocjonalnych wzorców reagowania oraz budowanie relacji, które są bardziej bezpieczne niż te doświadczane w przeszłości. Tworzenie nowych doświadczeń może pomóc stworzyć nowy sposób patrzenia na siebie, ludzi i relacje.
Choć schemat nieufności i skrzywdzenia nadmiernie ostrzega przed niebezpieczeństwem ze strony innych, pamiętaj proszę, że jest to wyuczony sposób patrzenia na ludzi i chronienia siebie. A to oznacza, że możesz zbudować nowy, bardziej adaptacyjny i spójny z Twoimi potrzebami schemat. Bardzo pomocna w ograniczaniu wpływu tego schematu może okazać się terapia schematu, psychoterapia poznawczo-behawioralna, czyli CBT, a także regularna psychoterapia. Jeśli interesuje Cię psychoterapia we Wrocławiu, warto poszukać specjalisty pracującego w nurcie CBT lub terapii schematu.
Young, J. E., & Weishaar, M. E. (2013). Terapia schematów. Przewodnik praktyka. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.


